Nieudana wyprawa do Zabrza

W dniach 17 - 19.05.19 w Zabrzu odbyła się 1/8 MP o Puchar ZPRP w kategorii młodzik. W grupie rywalizowaliśmy z Agrykolą Warszawa, Pogonią Zabrze oraz Kusym Kraków.

Turniej rozpoczęliśmy w piątek 17.05 lecz już w drodze aura nie była po naszej stronie ponieważ na wysokości Wrocławia trafiliśmy na wypadek śmiertelny na autostradzie co opóźniło nasz przyjazd o dwie godziny. Mecz planowo miał rozpocząć się o 16.00 na halę dotarliśmy o 15.45. Sędzia delegat pozwolił nam na 10 minutowa rozgrzewkę.. Mecz z Agrykolą Warszawa przegrywamy 29 do 20. Niestety trudy podróży odbiły się na naszej grze. Następnego dnia 18.05 podejmowaliśmy walkę z gospodarzami - Pogonią Zabrze. Po rewelacyjnym meczu i prowadzeniu cały mecz 1, 2 bramkami ostatecznie ulegamy gospodarzom 29 do 27. Błędy w ataku oraz brak doświadczenia mojego zaważyly o przegranej z gospodarzami. Pomimo tego cała drużyna zagrała bardzo dobre spotkanie. Na największe wyróżnienie zasługuje nasz bramkarz Michał Pilichowski, który z ponad 50 % skutecznością bronił naszej bramki. Warto zaznaczyć, że w tym dniu na trybunach gościł trener reprezentacji Polski juniorów Mariusz Jurasik, który w pozytywny sposób wyrażał się na temat naszej gry oraz zawodników. Mamy nadzieję, że parę nazwisk zapisał w swoim zeszycie. Pomimo drugiej porażki w turnieju nadal mieliśmy szansę na wyjście z grupy. Musieliśmy w ostatnim dniu turnieju wygrać z drużyną Kusy Kraków 6 punktami. Niestety ostatni dzień zmagań również kończymy bolesną porażką 39 do 16. Przegraliśmy ten mecz mentalnie. Nie rzuciliśmy 30 sytuacji sam na sam z bramkarzem z szóstego metra. Kończymy turniej z trzema porażkami. Niedosyt pozostaje bo była szansa awansować do 1/4 MP. Daliśmy z siebie wszystko. Mamy nadzieję, że sportowo wyglądalismy na dobrym poziomie pomimo trzech porażek. Mimo smutku należy cieszyć się, że meldujemy się w 16 najlepszych drużyn w Polsce. Od wtorku wracamy do dalszych treningów i już dziś zapraszamy 26.05 na hale sportowa gdzie zagramy ostatni turniej towarzyski w sezonie w Świebidzinskiej hali. Warto przyjść i oglądać piłkę ręczną. Bo po prostu warto. Drużyna wystąpiła w składzie : Michał Pilichowski,   Oskar Borowczak, Igor Miernik, Paweł Augustynowicz, Maciej Szymański, Damian Gadomski, Dawid Koprowski, Rafał Giedymin, Kacper Dłużak, Kuba Lemieszko, Kacper Ogański,  Karol Cukier, Kacper Sawicki, Kamil Rogowski, Jan Marecki są to chłopcy z rocznika 2004. Warto dodać, że trzech chłopców zdobywało doświadczenie z rocznika 2005 : Nikodem Czerwony, Szymon Chroniak oraz Maksym Popielecki. Mamy nadzieję, że zdobyte doświadczenie zaprocentuje w następnym sezonie. Trenerzy Igor Mrozowicz Daniel Wojciechowski.

IM

COPYRIGHT@ 2019 TS ZEW ŚWIEBODZIN